Uzależnienie od alkoholu, narkotyków czy leków to choroba, która nie wybiera płci, wieku ani statusu społecznego. Mimo to w naszym społeczeństwie funkcjonują krzywdzące stereotypy, które utrudniają rozpoznanie problemu i odstraszają od podjęcia leczenia. Warto poznać prawdę o najczęstszych mitach dotyczących osób uzależnionych, aby móc skutecznie pomóc sobie lub bliskim.
Czy uzależnienie dotyczy tylko osób z marginesu społecznego?
Nie. To jeden z najbardziej szkodliwych stereotypów. Obraz alkoholika jako zaniedbanej osoby z ulicy sprawia, że nie dostrzegamy problemu u zadbanych, wykształconych ludzi wokół nas. Do poradni coraz częściej trafiają dyrektorzy firm, lekarze, prawnicy czy biznesmeni.
Uzależnienie może dotknąć każdego, niezależnie od wykształcenia czy pozycji zawodowej. Osoby o wysokim statusie społecznym często lepiej ukrywają swój problem, funkcjonując pozornie bezbłędnie w codziennym życiu. To właśnie dlatego ich bliscy przez lata nie dostrzegają, że potrzebna jest pomoc specjalistyczna, a detoks lekowy, alkoholowy lub narkotykowy może uratować życie.
Stereotypowe myślenie o uzależnionych jako o „marginesie” sprawia również, że sami zainteresowani wstydzą się zgłosić po pomoc. Obawiają się stygmatyzacji i utraty reputacji zawodowej.
Czy kobiety rzadziej uzależniają się niż mężczyźni?
Niekoniecznie. Statystyki pokazują, że mężczyźni częściej sięgają po alkohol i narkotyki, jednak kobiety mogą uzależniać się szybciej. Kobiecy organizm inaczej metabolizuje alkohol – przy tej samej ilości wypitego trunku we krwi pojawia się wyższe stężenie, co przyspiesza proces uzależnienia. Kobiety potrzebują średnio o 5 lat krócej niż mężczyźni, aby przejść od pierwszego kontaktu z alkoholem do pełnoobjawowego uzależnienia.
Ważna jest też różnica w rodzaju substancji. Kobiety znacznie częściej uzależniają się od leków psychotropowych (benzodiazepiny, leki nasenne), alkoholu w połączeniu z lekami oraz od zakupów czy jedzenia. Mężczyźni z kolei dominują w statystykach dotyczących narkotyków twardych i hazardu.
Wykształcone, wysoko funkcjonujące kobiety stanowią rosnącą grupę pacjentek w poradniach. Piją samotnie, w ukryciu, często łącząc alkohol z lekami na receptę. Presja zawodowa i trudność w przyznaniu się do słabości sprawiają, że problem narasta latami. Dopiero groźba utraty opieki nad dziećmi lub ultimatum pracodawcy często staje się motywacją, aby wybrać ośrodek leczenia uzależnień.
Czy każdy uzależniony jest agresywny i niebezpieczny?
Nie. Chociaż u części osób uzależnionych alkohol lub narkotyki nasilają agresję, to wcale nie jest to reguła. Wielu uzależnionych po zażyciu substancji staje się wycofanych, spokojnych i unika konfrontacji. Mogą też być roześmiani, rozluźnieni i w dobrym nastroju.
Stereotyp agresywnego alkoholika czy narkomana utrudnia rozpoznanie choroby u osób o łagodnym usposobieniu. Rodzina może latami nie zauważać problemu, sądząc, że skoro nie ma przemocy, to nie ma też uzależnienia.
Warto pamiętać, że zachowanie pod wpływem substancji zależy od wielu czynników: osobowości, rodzaju używki, okoliczności. Brak agresji nie oznacza braku problemu z nałogiem.
Czy dzieci alkoholików są skazane na uzależnienie?
Nie. Mit o dziedziczeniu alkoholizmu „we krwi” jest głęboko zakorzeniony w społeczeństwie. Rzeczywiście, badania pokazują, że dzieci osób uzależnionych mogą mieć pewne genetyczne predyspozycje. Jednak same geny nie przesądzają o rozwoju choroby.
Uzależnienie to skomplikowany proces, na który składają się czynniki genetyczne, środowiskowe, psychologiczne i społeczne. Dziecko alkoholika może nigdy nie sięgnąć po alkohol, jeśli będzie miało odpowiednie wsparcie i zdrowe wzorce zachowań. Często dorosłe dzieci alkoholików (DDA) są wręcz bardziej świadome ryzyka i unikają substancji psychoaktywnych.
Z drugiej strony, dorastanie w patologicznej rodzinie zostawia ślad w psychice. Osoby z grupy DDA często potrzebują wsparcia terapeutycznego, aby poradzić sobie z traumą i zbudować zdrowe relacje.
Czy uzależniony może przestać, kiedy tylko zechce?
Nie. To przekonanie jest szczególnie krzywdzące dla osób zmagających się z nałogiem. Uzależnienie to choroba mózgu, która zmienia funkcjonowanie układu nagrody i kontroli impulsów. Nie można jej „przezwyciężyć siłą woli”, tak jak nie można wyleczyć cukrzycy samą determinacją.
Oczywiście motywacja do zmiany jest niezbędnym warunkiem skutecznej terapii. Ale sama nie wystarczy. Potrzebne jest kompleksowe leczenie: odtrucie organizmu, psychoterapia, wsparcie grupy, czasem farmakoterapia. Często niezbędny jest pobyt w specjalistycznej placówce, gdzie pacjent otrzyma całodobową opiekę.
Myślenie, że „wystarczy chcieć” sprawia, że rodziny obwiniają osobę uzależnioną zamiast wspierać ją w drodze do trzeźwości. Tymczasem empatia i zrozumienie choroby znacznie zwiększają szanse na powrót do zdrowia.
Mity na temat osób uzależnionych – podsumowanie
Stereotypy na temat osób uzależnionych krzywdzą nie tylko ich samych, ale i całe rodziny. Utrudniają wczesne rozpoznanie problemu, odstraszają od szukania pomocy i pogłębiają społeczne wykluczenie. Warto pamiętać, że uzależnienie to choroba, która może dotknąć każdego – niezależnie od płci, wieku, wykształcenia czy statusu społecznego. Tylko przez odrzucenie krzywdzących mitów możemy skutecznie wspierać osoby potrzebujące pomocy w drodze do trzeźwości.